Zbliża się liga
Poniedziałek , 22.02.2010 09:00
Wielkimi krokami zbliża się runda wiosenna 3-ligi. Co prawda w chwili obecnej nie ma walki o ligowe punkty, ale Rumianie nie próżnują. W sobotę Orkan SSA grał lecz przegrał na wyjeździe z 2-ligową Olimpią Elbląg 1:2 (0:0).

W minioną sobotę Orkan Rumia SSA rywalizował w meczu kontrolnym z 2-ligową Olimpią Elbląg. Tym razem wygraną zaliczył przeciwnik, ale nie oznacza to, że Olimpia była naprawdę aż tak silna, jak wskazuje na to ligowe zaszeregowanie.
Na boisku ze sztuczną murawą w Malborku do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Tuż po zmianie stron piękną akcją popisali się Rumianie. Najpierw Piotr Cetnarowicz podał do Daniela Laskowskiego a następnie ten wyśmienicie w uliczkę zagrał Rolandowi Kazubowskiemu, który bez problemu umieścił piłkę w siatce przeciwnika. Na zdobycie kolejnych goli wyśmienitą akcję miał również Rafał Siemaszko oraz Michał Smarzyński z rumskiego zespołu. Niestety zabrakło odrobiny szczęścia.
Los uśmiechnął się natomiast do przeciwnika i to nie jednokrotnie. Najpierw na remis zamienił Kamil Stankiewicz a następnie dla Olimpii Elbląg prowadzenie zdobył Matej Rožník. Gracze Olimpii z pewnością mogą mówić o wygranym losie na loterii. Skończyło się przegraną Orkana 1:2 choć powinno być 2:2 - arbiter nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Cetnarowicza grającego w składzie Orkana.

- Zagrała dosłownie cała kadra, a w składzie pojawiło się dużo młodzieży. – O sobotnim meczu mówi trener Orkana, Bogusław Oblewski. - Cieszę się, że zagraliśmy ciekawe widowisko na niezłym boisku. Tu od razu wielki pokłon dla zarządcy obiektu w Malborku. Murawa była doskonale przygotowana szczególnie na warunki jakie panują w ostatnich tygodniach. Świetna nawierzchnia sprawiła, że wszyscy gracze po 90 minutach zeszli cali z boiska.
Pierwsza połowa meczu wyglądała doskonale zarówno po naszej stronie jak i stronie przeciwnika. Mam w Malborku wielu przyjaciół z dawnych lat i to oni właśnie podkreślili to, że Orkan ma niezłą ekipę. Nie zasłużyliśmy na porażkę z 2-ligowcem. W drugiej połowie bramkę otwierającą wynik zdobył Roland Kazubowski. Po chwili w sytuacji sam na sam wyższość Kamila Stankiewicza musiał uznać nasz bramkarz Adam Duda. Kolejnych kilka minut i tym razem przypadkowy gol gracza Matej Rożnik. Dla nas, czyli na 2:2 wyrównał Piotr Cetnarowicz. Bramka jak najbardziej prawidłowo zdobyta, ale arbiter dopatrzył się spalonego. Ja przy tej sytuacji stałem dosłownie na linii, gdzie toczyła się akcja i pewny jestem, że pozycji spalonej być nie mogło. Mówi się trudno, ale porażka 1:2 idzie w świat.


Skład Orkana: Biecke, Skwiercz, Fera, Manuszewski, Malinowski, Smarzyński, Stępień, Prinz, Kłos, Niciński, Siemaszko.
II-połowa: Duda, Treppa, Urbaniak, Manuszewski (80 Cwalina), Kowol, Smarzyński (60 Ilanz), Bodzak, Marcus Da Silva, Laskowski, Kazubowski, Cetnarowicz.


Olimpia: Khintuba – Loda, Sobieraj, Stankiewicz, Dremliuk (46. Byrski), Hricov (60. Pietroń), Stróż, Matwijów, Fedosov (46. Biegański), Roszak (60. Ambroziak), Rožník

W planie sparingów Orkan ma rywalizować jeszcze z trzema drużynami. Niespodziewanie do grafiku „wskoczyła” Arka Gdynia - zespół Młodej Ekstraklasy zasilony graczami z prawdziwej Ekstraklasy. Na chwilę obecną ustalane są ostateczne szczegóły, ale to spotkanie najprawdopodobniej odbędzie się we wtorek (23.02) na stadionie rugby w Gdyni.
Pewne jest natomiast, że w sobotę (27.02) o godz. 15:00 Orkan SSA podejmować będzie w Gdyni na sztucznej murawie 5-ligowy Start Mrzezino.
źródło: m.
Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć

  • #1 Gość [m.]
  • 22.02.2010 16:36
Mecz z Arką Gdynia dopiero 02.03 o godz. 14- prawdopodobnie...
Komentujesz : Zbliża się liga
Pseudonim :
  • Podaj wynik   5 + 8 =