Arka gromi w sparingu Orkana
Poniedziałek , 20.02.2012 13:00
Orkan przegrał sparing w Gdyni z 1-ligową Arką. Wynik końcowy to 2:0, ale gdynianie przestrzelili rzut karny a dwa kolejne gole zostały zmarnowane przez uderzenia z pozycji spalonej. Pomimo to mecz w wykonaniu rumian wypadł nieźle a dodatkowo dla podopiecznych Szymona Hartmana była to prawdziwa lekcja profesjonalnej piłki nożnej.

Dla rumskiego Orkana mecz z Arką Gdynia to, tak jak w przypadku starcia z 2-ligowym Bałtykiem, okazja na pokazanie się szczególnie ex-graczy od jak najlepszej strony. Kilka lat temu na Olimpijskiej grał bramkarz Kamil Biecke oraz napastnik Damian Nawrocik, natomiast miniony sezon w żółto-niebieskich barwach spędził Rafał Siemaszko. I to właśnie „Mały” z Orkana wypracował pierwszą groźną akcję w piątkowym sparingu. Po nieudanym przedarciu się Siemaszki przez obronę gdynian strzał z 20 metrów oddał Sławomir Ziemak. Piłka powędrowała metr nad poprzeczką, ale była początkiem świetnego widowiska, które obejrzało na żywo blisko 150 widzów.
Kolejną groźną akcję wykonali gospodarze. W 21 minucie po rzucie rożnym w polu karnym Orkana powstało ogromne zamieszanie i z odległości 5 metrów do siatki piłkę posłał Bartosz Brodziński.
Nieco ponad 10 minut później zza pola karnego silnie uderzał Bartosz Flis, ale strzał z dystansu nie był najmniejszym problemem dla golkipera z Rumi. Natomiast w 35 minucie gorąco było już po drugiej stronie boiska. Z rzutu rożnego doskonale dośrodkował Mateusz Prinz a zamykający akcję Paweł Włodarczewski głową uderzył minimalnie obok lewego słupka Arki.
Pięć minut przed przerwą z prawej strony na 6 metr dorzucił Piotr Tomasik a ze spalonego w siatkę rumian trafił Andrey Lyasyuka. Niemalże identyczna sytuacja miała miejsce w 45 minucie, ale i wtedy asystent arbitra zasygnalizował nieprawidłowe ustawienie w zespole Petra Nemeca.

Podczas przerwy w zespole Arki doszło do pięciu zmian, a u gości podmienionych zostało tylko trzech graczy. Być może to właśnie rotacje sprawiły, że gra podczas początkowego kwadransa drugiej połowy toczyła się głównie w środku pola boiska.
W 70 minucie po dośrodkowaniu Brodzińskiego z lewej strony w pole karne z główki wprost w bramkarza Rumi uderzył Fabian Słowiński. Sporo szczęścia w nieszczęściu goście mieli także kilka chwil później. W 77 minucie podczas walki o piłkę w polu karnym rumian Konrad Galus ściął Charlesa Nwaogu za co arbiter podyktował karny. Jak mówi stare piłkarskie porzekadło zawodnik, który wywalczył rzut karny nie powinien wykonywać uderzenia z 11-metra. W tym przypadku Nigeryjczyk przestrzelił i zmarnował szanse na podwyższenie prowadzenia gdynian.
Kłopotów z celnością Arka nie miała natomiast w ostatniej minucie gry. Tym razem z 11-metra uderzał Tomasik i nie miał najmniejszego problemu z pokonaniem golkipera rumian.

Orkan SSA: Biecke (46 Galus), Wasielewski, Poznański, Prinz (74 Piekarski), Dirda (85 Wesserling), Pionk, Danilczyk, Szweda, (19 Drzymała) Ziemak (46 Klawikowski), Włodarczewski (46 Kazubowski), Siemaszko.
Arka: Żukowski (30 Szromnik, 60 Szlaga), Radosavljevic, Wallace (46 Jarun), Brodziński, Tomasik, Kowalski (46 Michalak), Kasperkiewicz (46 Słowiński), Nakano (46 Kostuch), Jędrzejowski, Flis (60 Pruchnik), Lasiuk (46 Nwaogu).

W sobotę, 25 lutego Orkan zagra z 4-ligowym Murkamem Przodkowo (9 miejsce w pomorskiej lidze). Tydzień później na wyjeździe rumianie zmierzą się z 3-ligowym konkurentem - Gryfem Słupsk (5 miejsce w bałtyckich rozgrywkach).

Materiał video: http://youtu.be/WU_9KaDw7U4
źródło: m.
Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć

  • #1 Gość [...]
  • 20.02.2012 16:11     IP: xxx.xxx.54.112    
Tytuł tego artykułu po prostu genialny, po raz pierwszy się dowiedziałem że porażka 2-0 to POGROM :D
  • #2 Gość [___]
  • 20.02.2012 17:35     IP: xxx.xxx.8.24    
...jak widzisz, człowiek całe życie się uczy, a dzięki taki artykułom nabierasz wiedzy...
  • #3 Gość [ciekawski]
  • 20.02.2012 23:04     IP: xxx.xxx.196.131    
m ile kibiców z Rumi i czy stały radiowozy
  • #4 Gość [...]
  • 21.02.2012 12:46     IP: xxx.xxx.239.2    
500 kibiców i 3 transportery opancerzone,ty zjebie :)
  • #5 Gość [kibic]
  • 21.02.2012 17:42     IP: xxx.xxx.187.2    
Wynik sparingowy to nie wynik ligowy, za bardzo bym sie tym nie przejmowal a traktowal bym to jako przetarcie. Liga dopiero rusza, uchy do gory chlopaki. My kibice powinnismy sie szanowac a nie wzajemnie obrazac.
  • #6 Gość [___]
  • 22.02.2012 08:10     IP: xxx.xxx.8.24    
#5- mądre słowa! jak widać na zdjęciu "konkurencyjne" kluby potrafią po meczu sobie podziękować za meczyk i pogadać jak kumple... szkoda że Orkan przegrał bo Arka ostatnio dość słabo gra i była do pokonania
  • #7 Gość [-]
  • 22.02.2012 20:10     IP: xxx.xxx.235.161    
Ale pogrom ha ha ha-ktoś nie zna znaczenia tego słowa:).
Komentujesz : Arka gromi w sparingu Orkana
Pseudonim :
  • Podaj wynik   9 + 7 =