Potrącony motocyklista zmarł w szpitalu
Sobota , 01.03.2008 12:52


Wypadek miał miejsce wczesnym wieczorem na skrzyżowaniu ulic Roszczynialskiego, Żwirki i Wigury oraz Ślusarskiej. Terenowy nissan wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej. Według wstępnych ustaleń policji, kobieta, która go prowadziła - mieszkanka gminy Wejherowo - nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. W efekcie nadjeżdżający motor wbił się prosto w przód samochodu. Części motoru rozrzucone zostały po całej jezdni. Auto ma wgnieciony przód.

Motorzysta z ciężkimi obrażeniami został przewieziony do Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie. Mimo prób reanimacji mężczyzna zmarł. Miał 28 lat. Kobieta, kierowca nissana, była trzeźwa.

Teraz na feralnym skrzyżowaniu pod znakiem z nazwą ulicy pali się kilkanaście zniczy...

Nasz czytelnik przekazał nam zdjęcia z tego zdarzenia. Fotografie zostały wykonane telefonem komórkowym, więc ich jakość nie jest najlepsza.
          
          
GALERIA ZDJĘĆ

          
źródło: TM
Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć
  • #1
  • 01.03.2008 15:21
I to wszystko na kilka dni po wypadku wypadku Ferrari Zientarskiego... ehh... Jak mozna byc tak lekkomyslnym... zeby nie powiedziec gorzej... Zobaczcie na zdjecia z wypadku - chociaz sa slabej jakosci widac, ze babka terenowka zmasakrowala ten motor i musiala ostro pedzic.... :(
  • #2
  • 01.03.2008 16:46
PSI jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem t proszę nie pisz bzdurnych komentarzy. Bowiem pędził to prawdopodobnie motocyklista a kobieta wyjeżdżała z ulicy podporządkowanej. Co prawda wg kodeksu to jej wina i ma naprawdę problem ale wina też była po stronie motocyklisty który prawdopodobnie nie dostosował prędkości co widać po stanie motoru i auta
Byłem świadkiem tego zdarzenia. Stojąc na poboczu ulicy Żwirki i Wigury, w odległości ok. 20-25 metrów od skrzyżowania usłyszałem ryk motocyklowego silnika, w tym momencie spojrzałem na ulice i zobaczyłem wyraźnie przyspieszającego motocyklistę Śledząc go wzrokiem, na przeciwległym pasie ulicy Żwirki i Wigury zauważyłem terenowgo Nissana, który zamierzał skręcić w lewo w ulicę Roszczynialskiego. Zachowanie wskazywało że kierowca Nissana zachował się w tym momencie niepewnie - czy ma ustapić pierwszeństwo motocykliście, czy zdąży przed nim skręcić - samochód stanął, ruszył i ostatecznie stanął na przeciwległym pasie, który poruszał się motocyklista. Wyraźnie widać było iż motocyklista nie rozpoczął hamownia i uderzył w stojący na jego pasie samochód. Nie chce nikogo obwiniać, ale kierowca Nissana nie właściwie ocenił sytuację natomiast widać było wyraźnie że motocyklista przekroczył dopuszczalną prędkość ( 40 km/h ).
  • #4
  • 01.03.2008 17:40
ewidentnie z tego wynika, zw wina lezy po stronie kierujacej nissanem, ponieważ nie ustąpiła pierwszeńswta motocykliście, który mógłby jedyne co dostać mandat za przekroczenie prędkości ( dyby przezył) kobieta moim zdaniem jest winna
  • #5
  • 01.03.2008 20:37
Napewno wina tej kobiety ale co z tego zginoł nasz kolega, może to nie którym da do myślenia
tutaj już nawet nie trzeba szukać winnych.... Kobieta z Nissana będzie z tym żyć do końca życia bez względu na wszystko a młody chłopak nie żyje.... :(
  • #7
  • 02.03.2008 12:25
zginął kapitalny człowiek, i to tak niedaleko od domu , bedzie nam Ciebie brakowało;(
  • #8
  • 02.03.2008 12:38
Po jakie licho "produkuje się" takie szybkie motocykle, auta. Chyba do jazdy po lotnisku, ale nie do jazdy w mieście.
szkoda chłopaka znam jego siostrę i szwagra na pewno będzie go brakowało wyrazy współczucia dla rodziny
przykro jest czytać takie informacje... zważywszy, że zaważył ludzki błąd z obu stron...tak niewiele brakowało, a los mógłby być bardziej łaskawy
  • #11
  • 03.03.2008 09:01
jak sam widzisz mini, sam bzdury napisales. Ja bylem na miejscu wypadku, Nissan uderzyl motor centralnie przodem. Motocyklista mogl szybko jechac, co nie zmienia faktu, ze winna byla kobieta, nie zachowala nalezytej ostroznosci i zabila chlopaka. Nastepnym razem pomysl zanim cos napiszesz i bedziesz oskarzac kogos o pisanie bzdur...
PSI, coś sie tu jednak nie zgadza bo kilka wypowiedzi, osoba o nicku "Świadek" przedstawia troche inną wersje wydarzeń...
to jest wina kierowcy nissana i nie ma o czym dyskutowac takie jest moje zdanie
  • #14
  • 04.03.2008 09:35
rowniez sie z tym zgadzam. Sama jestem kierowca i w takich sytuacjach, jak to opisuje "Swiadek" tego zdarzenia nie ma o czym dyskutowac. Ta kobieta chyba cierpi na brak wyobrazni w tym momencie, bo to sa sekundy, gdzie trzeba pewnie wykonac manewr, a nie zatrzymywac sie na przeciwnym pasie!!!! i sie zastanawiac co ja mam teraz zrobic??????????? ludzie!!! A ruszajac, to myslala, ze moze jej sie uda, przed nim wjechac???...jej sie udalo przezyc, a JEMU nie!!! Zasada jest jedna, jezeli cos jedzie to stoisz i czekasz, az bedzie w miare pusto, a nie grasz w tym momencie w ruletke...
  • #15
  • 04.03.2008 18:22
Inny przebieg wydarzeń opisuje PSI a inny "Swiadek"Nie zmienia to faktu, że nie żyje chłopak, współczuję Jego rodzinie. Ale na litośc nie ferujcie wyroków.
mam nadzieje ze kierowca nissana juz nigdy nie wsiadzie za kierownice!!!!!
oj tak...teraz odpowiedzmy sobie na pytanie, kto z nas kierowców jest na tyle swiety by móc oceniać innych?
ale kierujaca nissanem wogole nie ma wyobrazni
trudno mi ferować wyrok.., ale z pewnością masz sporo racji
  • #20
  • 05.03.2008 13:50
Gdyby koleś nie jechał ponad 120 km/h (na ulicy gdzie jest ograniczenie do 40km/h) to pewnie by przeżył (totalny brak wyobraźni). Zabił siebie i narobił problemów kobiecie.
sna co ty za bzdury piszesz to byla jej wina a prawo jazdy to nie wiem skad ma???jak nie wie co zrobic w danej sytuacji to niech siedzi w domu
  • #22
  • 05.03.2008 19:32
rzeczywiscie biedna kobieta...calkowicie bez winy!!!!!!!! szkoda slow...a jej problemy??? chyba sa niczym z jego smiercia!!!!
musi z tym żyć a to chyba najgorsza kara jaką można sobie wyobrazić... przestacie już drążyć ten temat... Ehhhh
  • #24
  • 05.03.2008 23:51
A skad wiecie ze on jechal 120... Sna poprostu zal mi Cie... zginął nasz kolega... z winy tej kobiety , pewnie bedzie nosiła ten ciężar do końca zycia, ale nie zmienia to faktu , że ona spowodowala ta kolizje... wiesz, trzeba czasem myslec. Denerwuja mnie te wszystkie plotki, ktore krążą, denerwuje mnie , ze niektorzy nie potrafia realnie oceniac sytuacji a w szczegolnosci denerwuje mnie ten artykul w gaziecie, ktory jest stekiem bzdur wyssanych z palca... Pani winna wcale nie wyjezdzala z ulicy roszczynialskiego... i tak naprawde jeszcze ostatecznie niewiadomo jaką prędkością Ś.P. Ariel jechał... a Ty piszesz ze 120...
  • #25
  • 05.03.2008 23:56
obiło mi sie tez o uszy, że jechal 200... tylko kto na tak krótkim odcinku by sie tak rozpedzil... poza tym przy tak duzej predkosci nie byloby juz potrzeby reanimacji. Ś.P Ariel na pewno przekroczył prędkośc... ale nie przesadzajcie z wyobraźnia.
  • #26
  • 05.03.2008 23:58
Mam nadzieje , że jest teraz szczęśliwy... po tej drugiej stronie [*] Światłość wieczna niech mu świeci, gdzie króluja wszyscy Święci, gdzie króluja z Toba Panie, az na wieki wieków Amen.
  • #27
  • 06.03.2008 00:03
Jak zmierza prędkość skoro Ariel nie rozpoczął hamowania... z prostego powodu... kto by sie spodziewal takiego bezsensownego manewru na drodze ze strony drugiego kierowcy... nie rozumiem ludzi, ktorzy wchodza za kółko a nie myslą... narazając czyjeś żeycie... poprostu nie moge pogodzic sie z tym ,że tak młody, ambitny ,pomocny, uczciwy chłopak odszedł przez nieumyslnośc i głupote ...
  • #28
  • 06.03.2008 10:16
Świadkiem wypadku był pracownik policji (po służbie). Z jego wypowiedzi wynika, że jechał ponad 150 km/h (biorę poprawkę na jego hiperbolę wynikającą z emocji po wypadku, dlatego napisałem tylko 120km/h). Obiektywnie patrząc na sprawę gdyby kierowca motocykla jechał z dozwoloną prędkością 40 km/h nikomu nic by się nie stało (zdążyłby wyhamować lub kobieta wykonałaby manewr). Saga masz rację, Twój kolega odszedł " przez nieumyślność i głupotę", ale własną. Być może jest to wasz przyjaciel, dlatego wasze wypowiedzi są tak subiektywne (jednak powinnaś następnym razem pomyśleć zanim kogoś obwiniasz).
  • #29
  • 06.03.2008 11:03
W sumie to ja juz nic nie wiem... na forum motocyklistow wypowiadaja sie swiadkowie ... i kazda wersja jest nieco inna... Wiem, że przekroczył prędkość , ale wątpię w to, że zdazyl rozpedzic sie az do tak ogromnej predkosci. Ta Pani równierz przekroczyła prędkość... z tego co slyszałam... W sumie poczekajmy na prawdziwy los wydarzeń i wtedy bedziemy rozmawiac. Ta policja wogole ma dziwna wersje... czytajac to co wyzej jest napisane w artykule. Kolega dzwonil zeby to odkrecic, ale powiedzieli mu ze taka wersje maja od policji. a przeciez to nie mozliwe zeby ona wyjezdzala z roszczynialskiego, patrzac na uderzony samochód. Nie my jestesmy od wymierzania sprawiedliwości... i od ustalania wersji wydarzen.
jak z roszczynialskiego... przecież na zdjęciach widac że ze ślusarskiej....
  • #31
  • 06.03.2008 15:25
Ona jechała przez Żwirki w góre ...potem skrecała w roszczynialskiego
  • #32
  • 06.03.2008 16:27
do saga mozesz podac link tego forum.
  • #33
  • 06.03.2008 16:32
...mi sie wydaje ze w takich momentach juz sie nie hamuje i nie dziwie sie ze tego nie zrobil. Bo albo przyspieszysz i ci sie uda, albo zaczniesz hamowc i Cie wyrzuci, lub uderzysz w pierwsza lepsza przeszkode. Wiemy napewno, to sa sekundy kiedy musimy wybrac dana opcje. Nie zawsze hamowanie moze nas uratowac...
  • #34
  • 07.03.2008 09:29
Zgadzam sie z Toba... sa tu tez wyraźne zdjecia. http://www.moto3miasto.pl/viewtopic.php?t=3461&sid=9c1b9b5cbc0376eb7b6427181d0b7f1f
  • #35
  • 07.03.2008 09:31
spójrzcie jak różne sa wersje. Z tego co wiem od przyjaciól ktorzy tam byli, samochód kawelek przesunieto , zeby umozliwic przejazd pasem ruchu.
  • #36
  • 07.03.2008 09:35
Poprostu babka nie byla zdecydowana , najpierw zajechala mu droge... ścinając zakręt, i zamiast jak najszybciej ruszyć do przodu... zwolnila bo miala obawy, Ariel zaczal uciekac lekko na prawo zeby nie doszlo do kolizji... a babka gwaltownie ruszyla... Wiec SNA ja niekogo nie obwiniam tylko pisze o faktach.
  • #37
  • 07.03.2008 09:36
Policja bedzie stra sie widocznie zeby zrzucic wine na ariela podajac takie glupoty do gazety , bo Arielowi to zycia nie zwróci...a babka ma rodzine... jest mloda... a najwieksza kara dla niej sa i beda wyrzuty sumienia
  • #38
  • 07.03.2008 10:22
SNa jesli nasze wypowiedzi sa subiektywne to przeczytaj dzis co napisali w goncu rumskim... chociaz nadal nnie zgadza sie ze ta Pani wyjezdzala z roszczynialskiego , bo w nia wjezdzala. Ale napisali ze to wstepne postepowanie. Napisali tez o winie tej pani. Grozi jej od 6 mies. do 8 lat pozbawienia wolnosci. I nie napisali nic o tak ogromnym przekroczeniu predkosci... Gdyby jechal 150...na pewno by to zamiescili, poniewaz bylby to wazny fakt.
  • #39
  • 07.03.2008 17:50
napiszcie jak cos bedziecie wiedzieli pozniej o sprawie i wyroku.dzieki
  • #40 Gość []
  • 07.03.2008 18:50
Saga niepodważalnym faktem jest również, że gdyby kierowca motocykla jechał z dozwoloną prędkością nic by się nie stało(nie doszłoby nawet do kolizji). Wybacz Saga, ale gazety nie zostały powołane do stosowania prawa w zakresie rozstrzygania sporów między podmiotami pozostającymi w sporze, a także decydowania o przysługujących uprawnieniach oraz dokonywania innych czynności określonych w ustawach lub umowach międzynarodowych (każdy reporter wypowiada swoje subiektywne zdanie, nie wiemy czy osoba, która napisała artykuł nie jest osobą postronną np. kolegą motocyklisty). Nie twierdze, że kobieta jest bez winy! Zastanów się jednak czy sprawiedliwie posądzać tę kobietę o spowodowanie śmierci (powodem śmierci motocyklisty była nadmierna prędkość i nie da się tego faktu podważyć).
Wyrazy współczucie dla rodziny...widziałam zdjęcia z pogrzebu...wielka tragedia...http://www.moto3miasto.pl/viewtopic.php?t=3461&view=next
  • #42
  • 07.03.2008 22:31
...jasne ze by sie "nic nie stalo" i Sw.P.Ariel powinien przewidziec, ze ktos mu nagle wjedzie na jego pas!no bo przeciez...glupota. Uwazam ze owszem moze i wina jest po obydwu stronach, nie mi to osadzac, ale chyba Ariel zaplacil za to najwyzsza cene;(...acz kolwiek kobieta tez jest w najwiekszej mierze winna i nie widze dla niej zadnego tutaj usprawiedliwienia.
  • #43
  • 10.03.2008 09:48
On nie przekroczyl predkosci az do 150... nie wiwem skad sa te bzdury... nie rozpedzil by sie na tak malym odcinku do takiej predkosci...to jest zaledwie pare metrow... Zgadzam sie całkowicie z k.k
  • #44
  • 10.03.2008 14:51
Kawasaki Ninja (weźmy przykładowo rocznik 94 tj. ZX-11/ZZ-R1100) w 10.25 sek osiąga prędkość 217 km/h. Zakładając, że motocyklista wjechał na ulicę z prędkością 60 km/h to do najbliższego skrzyżowania spokojnie jest wstanie rozpędzić się do 150 km/h. Motocyklista nie jechał motorynką!!! Jeżeli jechał Kawasaki Ninja ZX-14 to od 0 do 100 km/h rozpędza się w 2.5 sek. Więc proszę Cię Saga nie pisz bzdur.
  • #45
  • 10.03.2008 22:14
To ty zrozum ze jest 8 swiadkow , z czego z 5 rozmawialam ,bo chwile po zdarzeniu tam przyjechalam ...i nikt oprocz Ciebie i twojego wyimaginowanego świadka nie mowi ze tyle jechal. To jest wina tej kobiety, kazdy o tym wie, a Ty probujesz na sile to obrócić, i zwalic wine na Sw.P Ariela... tylko nie wiem po co, widocznie nie umiesz realnie oceniac sytuacji.
  • #46
  • 11.03.2008 17:16
Saga zacytuje kilka Twoich wypowiedzi, aby uświadomić Ci, że jesteś zbyt głupiutka, aby wypowiadać się na forum internetowym. Cytuję: obiło mi sie tez o uszy, że jechal 200... tylko kto na tak krótkim odcinku by sie tak rozpedzil(to nie jest wcale tak krótki odcinek na Żwirki też wjechał z jakąś prędkością, on nie pchał tego motoru)... poza tym przy tak duzej predkosci nie byloby juz potrzeby reanimacji. Ś.PAriel na pewno przekroczył prędkośc(brawo za trafne spostrzeżenie)... ale nie przesadzajcie z wyobraźnia(staram się nie przesadzać tym bardziej że takie motocykle rozpędzają się w ok. 3 sek do 100km/h).na forum motocyklistow wypowiadaja sie swiadkowie ... i kazda wersja jest nieco inna (ale Twoja jest jedyną prawdziwą co daje Ci prawo obrażać każdą osobę która ma zdanie choćby nieco odmienne od Twojego)... Ta Pani równierz przekroczyła prędkość (wykonując manewr, przy czym piszesz też, że się zatrzymała poczym znowu ruszyła. Wydaje mi się, że auto, które prowadziła ta pani nie jest w stanie na odcinku 5 metrów rozpędzić się do prędkości większej niż 40 km/h)... z tego co slyszałam (Ty sporo słyszysz i potem pojawiają się tak ciekawe posty)... Ta policja wogole ma dziwna wersje (wiemy że Twoja jest jedyną trafną)... Kolega dzwonil zeby to odkrecic, ale powiedzieli mu ze taka wersje maja od policji. Poprostu babka nie byla zdecydowana (zgadzam się z Tobą) , najpierw zajechala mu droge(co udowadnia że też ponosi winę)... ścinając zakręt, i zamiast jak najszybciej ruszyć do przodu... zwolnila bo miala obawy (każdy ma jak widzi pirata drogowego na ulicy), Ariel zaczal uciekac lekko na prawo zeby nie doszlo do kolizji (motocykl przy dużych prędkościach słabo wykonuje manewry)... Policja bedzie stra sie widocznie zeby zrzucic wine na ariela podajac takie glupoty do gazety (1.proponuje przeanalizować to zdanie i potem napisać je 10 razy poprawnie. 2.policja i ich wyimaginowany świadek..., pewnie mam podobne problemy jak panowie z policji) . Gdyby jechal 150...na pewno by to zamiescili, poniewaz bylby to wazny fakt (wypowiadasz się na temat gazety! sama napisałaś że gazety piszą bzdury). To ty zrozum ze jest 8 swiadkow (chodzi Ci o forumowiczów?) , z czego z 5 rozmawialam (widocznie tylko Ty, przez co musisz nosić brzemię prawdy na własnych barkach), bo chwile po zdarzeniu tam przyjechalam ...i nikt oprocz Ciebie i twojego wyimaginowanego świadka nie mowi ze tyle jechal (zapomniałaś o Tym że nie jestem jedynym z wyimaginowanym świadkiem! jest jeszcze policja). To jest wina tej kobiety (natomiast chwilę wcześniej piszesz: "Nie my jestesmy od wymierzania sprawiedliwości... i od ustalania wersji wydarzen"), kazdy o tym wie (ja bym polemizował), a Ty probujesz na sile to obrócić, i zwalic wine na Sw.P Ariela (nie masz racji. Moim zdaniem wina leży po obu stronach)... tylko nie wiem po co, widocznie nie umiesz realnie oceniac sytuacji (właśnie staram się być jak najbardziej obiektywny. Powodem, który trzyma mnie na tym forum jest chęć uświadomienia, że wina nie leży tylko i wyłącznie po stronie kobiety. Ona wykonała naganny manewr, on rażąco przekroczył prędkość). Podsumowując zastanów się zanim cokolwiek następnym razem napiszesz. Twoje wypowiedzi są zawiłe i zaprzeczają same sobie. PS: Po tym, co napisałem zapewne po raz kolejny mnie zaatakujesz w swoim poście. Jednak nie przejmuje się tym gdyż zdążyłem zauważyć, że myślenie nie należy do Twoich mocnych stron (co można wywnioskować, choć by po tym, że na zwykły post odpowiadasz atakiem i pozwalasz unieść się emocjom zamiast wypisać konkretne merytoryczne argumenty).
  • #47
  • 12.03.2008 10:42
Napisałam , że Ariel przekroczyl predkosc, ale nie do 150 , czy 200. jechal moze z 70. Ta pani wjezdzala w zakret z predkoscia, po czym sie zatrzymala(widocznie jestes zbyt glupiutki zeby czytac ze zrozumieniem) . Mieszkam tu i wiem , jaki jest odcinek do ulicy roszczynialskiego, poza tym Ariel nie jechał od dworca tylko wyjezdzal ze stacji. Poza tym, naucz sie czytac i zobacz , ze napisalam ze osoba od ktorej mial motor powiedziala ze mial on jakas blokade. Napisalam ze nie my jestesmy od wymierzania sprawiedliwosci, i dlatego jej nie wymierzamy, tylko wymieniamy sie opiniami na ten temat. Rozmawialam z swiadkami na zywo , a nie na forum. Nie uwazam tez, ze moja wersja jest jedyna prawdziwa, bo mowie to co mowili swiadkowie i to co wywnioskowalam po ustawieniu auta tej pani po wypadku, chociaz na zdjeciach auto jest juz lekko przestawione, aby umozliwic ruch pasem jezdni. Skoro policja ma prawdziwa wersje , to moze wytlumaczysz nam , jak mogli napisac ze Pani wyjezdzala z ulicy roszczynialskiego, skoro widziamy jak uderzone jest auto.(no chyba ze wyjezdzala z niej tylem) Ariel nie byl piratem drogowym i myslal prowadzac, w przeciwienstwie do tej pani. Chyba nigdy nie prowadziles motocykla skoro slabo wykonuje manewry.(wyraznie widac na zdjeciach, ze Ariel probowal ja ominać, zeby nie doszlo do kolizji, lecz pani nagle sie zdecydowala ze zdazy), moim powodem ,ktory trzyma mnie na tym forum jest uswiadomnienie Ci glupoty i nieumyslnosci zachwania tej pani na drodze. Napisales ,ze gdyby nie jechal tak szybko nie doszloby do tej kolizji. Mylisz sie, bo gdyby ta pani myslala , rozejrzala sie i dostosowala do znaku ustap pierszenstwa nie byloby tego co sie stalo, a nasz mlody kolega bylby wsrod nas. Mam kontak z Jego bliskimi i znam mniej wiecej fakty. Ty jednak opierasz sie na wypowiedzi jednego policjanata, ktory malo tego uwaza , ze pani wyjezdzala z ulicy roszczynialskiego to jeszcze jest tak malo myslalcy,ze podszedl do karetki gdzie byl cierpiacy ,ledwo przytomny i reanimowany Ariel, proszac zeby dmuchal w alkomat ze zalmanymi zebrami .I powiedz nam co jeszcze ciekawego wiesz od tego swiadka,bo to naprawde bardzo ciekawe informacje. Niniejszym osiwadczam Ci,ze Cie biedaczku nie atakuje, tylko odpowiadam na Twoje wypowiedzi. Zreszta powiem też, ze z moim tokiem myslenia jest wszystko ok!! widzocznie boli Cie to, ze Twoj tok czasem zawodzi, dlatego zarzucasz swoja wade innym. Spojrz prawdzie w oczy , Goraco pozdrawiam .
  • #48
  • 13.03.2008 03:58
Uwazam ze nie my jestesmy od szukania winnych, ale pewny jest jeden fakt kierowca auta nie ustapil pierszenstwa dla motocykisty i to nie jest wazne z jaka predkoscia jechal motocyklista(z tego co ja wiem bylo 50-70 km/h) poniewaz kazdy kierowca podejmujac decyzje skretu w danej chwili nie powinien sie rowniez wachac. albo jade albo nie. uwazam ze to wlasnie te wachania no i oczywiscie wymuszenie pierszenstwa byly przyczyna tej tragedi. Uwazam tez "sna" jest poprostu spokrewniony lub cos w tym sensie z osoba ktora prowadzila auto. probuje zmniejszyc jej wyrzuty sumienia. Niestety ta kobieta juz do konca bedzie nosila w sobie tak wielkie brzemie. To jest najgorsza kara jak mogla ja spotkac. tak wiec jesli chodzi o te pogloski ze to motocyklista zawinil to jest poprostu zwalenie winy na kogos kto juz niestety nic nam nie powie. wiec teraz poczekamy i zobaczymy czy jest sprawiedliwosc. pozdrawiam
  • #49
  • 13.03.2008 11:38
"aaa" Bardzo trafne spostzerzenie, tez tak uwazam. pozdrawiam
  • #50
  • 15.03.2008 01:09
zgadzam sie jak najbardziej z wypowiedzia "aaa" i "sagi" i jak juz wczesniej wspomnialam nie widze zednego usprawiedliwienia dla tej kobiety. p.s. a moze znajomi tej kobiety pracuja w Policji skoro jest tak zmieniany[albo zle ustalony] przebieg zdarzen? bo to skad wjezdzala powinno byc chyba automatycznie poprawione po zajsciu, a nie podane do opini publicznej. Sami sobie szkodza swoja wiarygodnoscia... miejmy nadzieje, ze bedzie ten wypadek dokladnie zbadany .
  • #51 Gość [polak]
  • 05.08.2009 09:12
a może motocyklista a nie motorzysta?
  • #52 Gość [hORomMhfgryKVnaOI]
  • 27.10.2009 12:16
W5TrHi dnduhamvgvmz, [url=http://bypvvxulhnnz.com/]bypvvxulhnnz[/url], [link=http://gayhxtbsguxv.com/]gayhxtbsguxv[/link], http://mpcpnvexbndl.com/
  • #53 Gość [Szekby]
  • 06.11.2009 10:51
Dziwne ilu zaraz obrońców motocyklisty . Na Żwirki i Wigury na początku jest ograniczenie do 40 a później 50 tka . Mieszkam przy tej ulicy i codziennie widzę wymóżdżonych baranów pędzących na złamanie karku , ile fabryka da po tej ulicy . Jak ten facet miał 70 tkę to ja jestem .... . A póżniej " ci wspaniali męzcyzni" zjeżdżają sie stadami i palą świeczki . A tak nawiasem "nasi" ulubieni miejscy obrońcy z tzw. straży miejskiem złapali kiedyś jakiegoś motocyklistę na radar do drodze osiedlowej ( a nie na przelotówce gdzie uwielbiają spędzać wolny czas )?.
  • #54 Gość [Gość 100%]
  • 02.12.2009 18:06
To był Ariel [*] Była wina tej osoby jechającej nissanem , ariel nie miał szans [*] Straciliśmy bliskiego, na zawsze w naszych sercach
  • #55 Gość [ENgeyMriwRbDSwbJzzs]
  • 18.01.2010 08:17
tNxT2t agavmevpgrdy, [url=http://rtelmosbpumf.com/]rtelmosbpumf[/url], [link=http://xqrorwjlkuhn.com/]xqrorwjlkuhn[/link], http://zgzkzoinnmeq.com/
  • #56 Gość [MMMMM]
  • 10.03.2010 20:50
Na zawsze w naszej pamięci [*]
  • #57 Gość [BWiOCWbUINfyFIXpnF]
  • 16.03.2010 15:25
y4Kfj5 vxdzdmexsjwo, [url=http://uwzrhringxmk.com/]uwzrhringxmk[/url], [link=http://ebzshivdppax.com/]ebzshivdppax[/link], http://qzloswhcjefa.com/
  • #58 Gość [XXX]
  • 04.07.2010 14:48
jezdzicie jak wariaty powinniscie zalożyc sobie linki stalowe na szyje żeby sie nie meczyc po kolizi bo dlawas cala ulica jest troche wyobrazni
  • #59 Gość [:)]
  • 31.07.2010 20:53
wyobraźnia owszem jest potrzebna ale kierowcom pudełek(samochodów)bo przez nich jest ponad 50% wypadków motocyklistów
  • #60 Gość [Ob]
  • 02.09.2010 12:49
Stoję kiedyś w gigantycznym korku w Gdańsku a przedemną stoi trzech motocyklistów mocno zapakowanych . Nie mogłem wyjść wyjść ze zdziwienia . No ale oni mieli blachy niemieckie.NO Niemccy to głupi naród i nie pchali się między samochodami a tylko tkwili w tym korku .Nie to co u nas . Musisz mieć oczy dookoła głowy bo przecież motocykliści są wszędzie i jeszcze taki jak pędzi ponad setkę w na ogrqniczeniu do 40 tki a na dodatek opieprzy ciebie że go chciałeś mu zrobić krzywdę . i póżniej taki pisze jak wyżej że 50% .... dobry dowcip - całkowity brak samokrytycyzmu .Tak więc sami są sobie winni że większość kierowców myśli że dobry motocyklista to martwy ... .
  • #61 Gość [endru]
  • 06.09.2010 21:11
Pisze 50 proc. i ma rację pedale jeden po co masz lusterka w samochodzie,po to aby z nich korzystać
  • #62 Gość [Gdynianin]
  • 28.09.2010 10:34
co sie stało z kobietą? siedzi za swoj wyczyn???? mam nadzieje ze ogarnie sie do końca zycia i zabiora prawo jazdy dozywotnie!!!
  • #63 Gość [rrcyggk]
  • 06.12.2010 03:15
pM3O28 ofsxvhfrhkhz, [url=http://dfzfofmnfvlz.com/]dfzfofmnfvlz[/url], [link=http://faqhwttpcvef.com/]faqhwttpcvef[/link], http://ggixrsenyrbv.com/
  • #64 Gość [bunka]
  • 13.03.2011 21:04     IP: xxx.xxx.242.167    
:-(
  • #65 Gość [Kumpel]
  • 20.04.2011 14:47     IP: xxx.xxx.80.34    
Ariel byku PAMIĘTAMY!!!!
  • #66 Gość [aazthylt]
  • 06.06.2011 11:33     IP: xxx.xxx.207.212    
vrHFDS qiyqtqfrpypp, [url=http://vnxdxvcjwozw.com/]vnxdxvcjwozw[/url], [link=http://kwnjlduccotn.com/]kwnjlduccotn[/link], http://xzmxjscflwgg.com/
  • #67 Gość [ztohlyguu]
  • 31.07.2011 02:45     IP: xxx.xxx.196.107    
nu29J8 ilglvhraxfzt, [url=http://lwxpozordrqp.com/]lwxpozordrqp[/url], [link=http://mzmqiswoeost.com/]mzmqiswoeost[/link], http://hiahjkznlovr.com/
  • #68 Gość [sdpsvk]
  • 13.11.2011 22:41     IP: xxx.xxx.203.140    
5MjV8Z rrdkpyxcyajh, [url=http://ltmoryaeykhg.com/]ltmoryaeykhg[/url], [link=http://hzdzopaoowsy.com/]hzdzopaoowsy[/link], http://jhdxzbdtrppt.com/
Komentujesz : Potrącony motocyklista zmarł w szpitalu
Pseudonim :
  • Podaj wynik   0 + 7 =